Komin dziecięcy





Ostatnio odkryłam niewielkie kawałki dresówki w swojej szufladzie, więc powstał ten oto komin dziecięcy:

Połączyłam dwie dresówki drapane - melange i śliwkową - a na koniec zrobiłam kokardkową dekorację. Komin jest super ciepły, będzie jak znalazł na zimę.






Myślę, że wyszło uroczo, ale niezbyt słodko. Cała robota zajęła mi pół godziny (łącznie z guganiem z moim dzieckiem), więc stopień mojej satysfakcji jest wysoki ;)

Pozdrawiam,
Magdiczka
NewerStories OlderStories Home