Motyle na lato

Burda 8/2014 to było bardzo dobre wydanie, zwłaszcza od strony wykrojów dziecięcych. Ubranka może i nie są bardzo oryginalne, ale jest to doskonała baza na proste, codzienne ciuszki dla dziewczynek (na chłopców nie patrzę, więc nie wiem).

Za oknami słońce pojawia się coraz częściej i zdecydowanie już czas najwyższy zabierać się za letnią garderobę. No i są jeszcze rozmowy z pierworodną...

Hania: "Mamusiu, a kiedy będzie lato?"
Mama: "Miejmy nadzieję, że już niedługo"
Hania: "To ja nie mam się w co ubrać na lato, musisz mi uszyć"

Zatem chcąc - nie chcąc, zabrałam się za kolejny letni projekt dla dziewczyn. Posiadacze kilkorga dzieci wiedzą, że pomysł zrobienia czegoś dla jednego tylko potomka jest z góry skazany na katastrofę. Ja również to wiem i mimo, że Izie ciuszki po Hani i Gabrysi (kuzynce) wylewają się z szaf, uszyłam dwie podobne kiecki.



Sukienki uszyte są według wykroju z Burdy 8/2014, model 147. Zamiast sznureczków wszyłam tunel na gumkę. Jakoś miałam przeczucie, że te sznureczki zawsze będą rozwiązane.



Hania sama wybrała sobie przy okazji którejś z wypraw do Outletu kolorową, kwiecistą bawełnę, lekko lejącą się. I marudziła mi o coś (czyt. sukienkę) z tego materiału już od dłuższego czasu. Dekolt i rozcięcie na tyle wykończyłam własnoręcznie zrobioną lamówką ze skosu. W pasie użyłam gumki o szerokości 5 mm, a rękawki-skrzydełka wykończyłam z użyciem mojej ukochanej stopki do podwijania. W przypadku zapięcia rozważałam gozik z ręcznie robioną pętelką z nitki, ale ostatecznie zdecydowałam się na ręcznie przyszytą zatrzaskę. Na sukieneczkę Izy wybrałam trochę sztywniejszą bawełnę (taką bardziej pościelową), gumkę o szerokości 2 cm i gotową bawełnianą lamówkę w kolorze kobaltowym.





Myślę, że udało mi się uzyskać efekt dość efektownych sukienek na co dzień, bez przesady w żadną stronę. A Wy też już uruchomiliście produkcję.zakupy z okazji lata?




NewerStories OlderStories Home