A może by tak inaczej...


Czy Wy eksperymentujecie z szyciem? Ja się staram, chociaż efekty zazwyczaj są niezbyt zadowalające. Ale i tak cały czas coś mnie ciągnie, żeby w kołko nie robić tego samego. Dziś opowiem Wam o sukience, która miała być jak wszystkie inne moje kiecki, a ostatecznie zmieniła się w coś całkiem dla mnie nowego.

Sukienka ta miała być próbą wykroju przed uszyciem sukienki na wesele, którą Wam ostatnio już prezentowałam. Miałam przepiękną bawełnę w kwiaty. I postanowiłam uszyć krótką wersję tamtej kiecki. Poszło szybko i przyjemnie. I jak już zostało mi tylko podłożenie dołu, coś mnie tknęło. Wydawało mi się, że wyszło dość mdło. I niezbyt ciekawie. I w ogóle nie byłam przekonana. Z mojego myślenia powstały 3 propozycje, nad którymi dzielnie głosowaliście na facebooku. I tak jak ja, byliście porządnie podzieleni - między wersją pierwszą a drugą. Mimo tego, że wersja oryginalna nieznacznie wygrała, ostatecznie zdecydowałam się na eksperyment i przekonstruowanie dołu sukienki, aby powstał niezbyt opinający ołówek. Natomiast posłuchałam Waszych rad i na ramionach zrobiłam małe zakładki, żeby aż tak bardzo nie umasywniały mi góry sylwetki.

Fason tej sukienki jest dobry dla mnie, bo:

  • buduje mi linię ramion, które dzięki temu zabiegowi równoważą szerokie biodra
  • podkreśla talię - ale nie za mocno
  • ołówek na dole jest dopasowany, ale nie obcisły, więc nie podkreśla większych nierówności
  • dół sukienki jest prosty (nie zwężający się ku dołowi), więc nie podkreśla za mocno szerokich bioder
Jednym słowiem polecam dla gruszek :)


Cieszę się, że zaopatrzyłam się w jednak coś innego niż zawsze. A sukienka mi się podoba. Ale mam parę "nauczek" na przyszłość:

  • tego typu sukienki warto szyć z tkanin z mieszanych włokien. Czysta bawełna, mimo że jest przewiewna, ma tendencje do wypychania się na przykład na pupie
  • jak już mamy sukienkę ze 100% bawełny, to przydałaby się podszewka - żeby zminimalizować wspomniane wyżej wypychanie się
Na szczęście coś mnie oświeciło i zrobiłam na tylnym szwie rozpierdaczek, więc chodzi się w niej wygodnie.

A czy Wy macie jakieś przygody z eksperymantami? I jak Wam się podoba mój?

English: Do you experiment with what you wear? I try to sew different things, but it usually ends up not too satisfying. But anyway all the time something is pulling me into new areas. Today I will tell you about a dress, that was supposed to be just like every other in my closet and ended up changing into something totally different.

This dress was supposed to be the pattern trial before making a dress for a wedding that I showed you recently. I had a beautiful cotton with flower print. I decided to make a short version of that dress. It was quick and easy. And when I was almost done, just the bottom hem left, I started wondering. I didn't think the dress was interesting enough. And I wasn't sure about it. I came up with 3 versions and you were voting on facebook which one to make. You were as divided as my mind - the fight was between versions 1 and 2. In spite of the fact that the original version got slightly more votes, I decided to have an experiment and changing the bottom to make a not very tight pencil skirt. But I listened to your advises and I added small pleats on the shoulders, so the shoulders didn't look so massive.

The shape of this dress is good for me, because:
  • it builds up the shoulders, that balance wide hips
  • it emphasizes the waist, but isn't too fitted in the waist  
  • the pencil bottom is fitted but not tight, so no unnecessary bumps are shown too much
  • the bottom is straight (it doesn't narrow towards the bottom), so the wide hips don't look wider than they are
So it's good for pear-shaped women :)

I'm happy I made myself something different that what I already had. And I like the dress. But there are a couple of watch-outs:
  • these kinds of dresses should be made of fabrics of mixed fiber. 100% cotton is nice and airy but it tends to push out of shape in places like ass
  • if we anyway sew it out of pure cotton, a lining would be good - that would minimize this pushing fabric out of shape so much.
Fortunately I got some enlightening and made a slit in the back seam, so I can walk comfortably.

Do you have any stories with clothing experiments? And how do you like mine?

Mój wybór/My choice













NewerStories OlderStories Home