Dziecko z dżungli


Nie da się ukryć, że mamy już jesień. Niby słońce jest, ale ... no wiecie, już nie tak ciepłe. I te ranki chłodne. I już po prostu pachnie jesienią. W związku z tym trzeba się było zabrać za uzupełnianie jesiennej garderoby. Na pierwszy ogień poszła Hania - i chyba na tym ogniu przez jakiś czas zostanie, bo brakuje jej właściwie wszystkiego.

W czasie przeprowadzki znalazłam jeszcze resztki dzianiny w dżunglę, z którego uszyłam sobie kombinezon w zeszłym roku. Uznałam, że będzie idealna na legginsy - bo jest z elastanem i pięknie się rozciąga. Szybko przerzuciłam kilka Burd ze stosika i znalazłam wykrój na spodnie w Burdzie 8/2016 (model 138). Nie ma żadnych bajerów - po prostu dwie nogawki i pasek z gumką. Całość uszyłam na owerloku i wykończyłam na stębnówce, bo nie chciało mi się nawlekać covera.

No ale zostało jeszcze trochę dzianiny i uznałam, że bluzka nie zaszkodzi "do kompletu". Skorzystałam z wykroju z Ottobre Kids 1/2015 (model 23). Jest to bluzka z długim rękawem z baskinką. Tak sobie wykombinowałam, że baskinka może być dobrym argumentem, aby przekonać moje dziecię do spodni zamiast sukienek. Koszulkę również uszyłam na owerloku, jednak już lenistwo przegrało i do wykańczania wzięłam covera. I w sumie to cover wykończył mnie, o czym Wam pisałam na Facebooku. A w skrócie - niby jest to maszyna, której zadaniem jest wykańczanie podłożeń, ale w ogóle nie radzi sobie przy zmianach grubości (czyli za każdym razem gubi nitkę przy przejeżdżaniu przez szwy boczne). Więc lipa...

Bardzo jestem ciekawa, jak Wam się podoba dżunglowy komplecik? W mojej głowie miałam nadzieję, że Hania będzie te dwa elementy nosić osobno, połączone z czymś bardziej ... stonowanym, ale jest to dziecko swojej matki, więc stonowanie w ogóle jej nie odpowiada :D Ale co mnie cieszy najbardziej, to że Hania wdzianko pokochała i już czwarty dzień nic innego do ubrania nie wchodzi w grę.

Czy widzieliście filmik Radzki na YT o nowych trendach? Jak nie, to koniecznie wygospodarujcie 30 min i obejrzyjcie (TUTAJ), bo jest to bardzo rzetelnie przygotowany filmik, a nadchodzący sezon jest wyjątkowo ciekawy i inspirujący modowo. Bardzo jestem ciekawa, które trendy Wam najbardziej leżą, a które w ogóle. Napiszcie proszę, jakie są Wasze modowe plany na jesień i zimę? Co planujecie kupić? Co planujecie uszyć? I czy chcecie posta o moich pomysłach na nadchodzący sezon? Czyli co i dlaczego wydaje mi się ciekawe i pasujące do mojej sylwetki. Dajcie znać :)

English:
It is a fact that autumn has come. There is sun, but it's not that warm. Mornings are cold. And it just smells like autumn. So I started to work on our autumn clothes, so we have something to wear. First it was Hania's turn, as she grew out of almost everything she used in spring. 

During the move, I found leftovers of jungle knit that I used to make my jumpsuit last year. I figured it was perfect to make leggings for Hania, because it has a lot of elastan, so it stretches well. I found just a perfect, super simple pattern in Burda 8/2016 (model 138) and made trousars. Nothing fancy, just pants with elastic in the waistline. I used only overlock to put it together and my regular sewing machine to finish it. 

Because I still had some jungle fabric left, I made Hania also a blouse. I chose a pattern from Ottobre Kids 1/2015 (model 23) for a blouse with peplum. I had this idea that peplum will make it easier for me to negotiate wearing trousars instead of dresses. Again I sewed it together only with overlock, but this time I used coverlock Janome (1000CPX) to finish it. I hate this machine!!! It is meant to be used for hemming, but it doesn't handle changing the thickness of sewing at all. Every time it sewes through side seams, it looses thread. (EVERY SINGLE TIME!!!) So the finishing isn't as nice looking as I would want it to be, but well...

I'm wondering if you like my jungle quick sewing. I had this idea that Hania would be wearing it separately, mixed with some more "quiet" pieces of clothing, but Hania is the daughter of her mather, so simple outfits are not her thing ;) But what makes me super happy is that she loves the outfit and for last 4 days she didn't want to wear anything else. 















NewerStories OlderStories Home