INSPIRACJE stycznia i lutego



Kochani, niniejszym rozpoczynam nową serię na blogu, czyli inspiracje. Bardzo lubię tego typu posty u innych i pomyślałam, że chętnie się z Wami podzielę tym, co z różnych powodów przykuło moją uwagę. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. I bardzo proszę, podzielcie się w komentarzu wszelkimi uwagami i przemyśleniami, jak mogłabym tę serię poprawiać. A teraz, nie rozpisując się za dużo, jedziemy z tym koksem.

Blogosfera


W tej kategorii mogłabym pisać długo, bo ciekawych blogów, zwłaszcza szyciowych, jest cała masa. Ale chciałabym wyróżnić jeden, który jest inny niż wszystkie ze względu na naprawdę świetne interpretacje najnowszych trendów. Jest to Martiarti. Jak nie znacie, to koniecznie zajrzyjcie. Ciekawe stylizacje+przepiękne zdjęcia. Dla mnie to (jeszcze długo) niedościgniony wzór.


Youtube


Youtube to moje odkrycie sprzed ok. pół roku, bo dostarcza mi przyjemnej rozrywki i mnóstwa inspiracji podczas szycia. Szczególnie zachwyciły mnie następujące kanały:

  • Architecture is a good idea - kanał o architekturze, urbanistyce i tematach ... pokrewnych. Genialnie przygotowany, baaardzo ciekawy i dostarczający naprawdę sporej dawki wiedzy i ciekawostek. Prowadzącego przyjemnie się ogląda i (jak już chcemy zaczepić o modę) można się poinspirować, jak fajnie i modnie może wyglądać mężczyzna.
  • ShoeLove - czyli kanał o butach (i trochę o modzie), prowadzony przez butową wariatkę. Ja już przez nią mam całą listę butowych życzeń (dobrze, że mąż o niej jeszcze nie wie ;) )
  • Radzka - kanał stary jak świat o modzie i kulturze. Uwielbiam go za coraz ciekawsze podejście do mody, całą masę inspiracji i osobowość Magdy. W końcu jesteśmy w zbliżonym wieku, o podobnym podejściu do życia i nie mam poczucia, że jakaś gówniara mówi mi, co mam robić ze swoim życiem (co jest "problemem" w przypadku większości youtubowej oferty.
  • MarKa - o urodzie, pielęgnacji i trochę modzie. Kanał prowadzony przez dwie zdrowo kopnięte dziewczyny Martynę i Karolinę, które często wywołują uśmiech na mojej twarzy. Do tego bardzo dobrze zmontowane filmy.

Strony internetowe


Ponieważ jestem (i jeszcze przez dłuższy czas będę) na etapie urządzania domu, ciągle szukam miejsc z inspiracjami. I tak mam dwie strony, gdzie jest ich więcej niż dużo (i to takich, które idealnie wstrzeliwują się w moje upodobania) i jedną grupę na Facebooku.
  • Design Sponge - portal w języku angielskim (lub hiszpańskim) właściwie o wszystkim. Ja na razie siedzę w zakładce "interiors", ale nie omieszkam przejrzeć pozostałych w wolnych chwilach

  • I spy DIY - i kolejny portal po angielsku z inspiracjami i projektami DIY. Mnóstwo piękności :)

  • Darmowe grafiki i plakaty - grupa na Facebooku, gdzie osoby, które "ogarniają" programy graficzne udostępniają swoje projekty do samodzielnego wydruku. Wprawdzie ciężko się tam wyszukuje i oczywiście ciągle trwają typowe dla grup wszelkiej maści "nawalanki", ale wszystkie grafiki w pokoju Hani mam stamtąd, więc bardzo polecam.

Szycie i moda


  • ostatnio szyję właściwie tylko z gazety Alt om Håndarbeide - wykroje tam są fajne, wpasowujące się w moje potrzeby i w bardzo dobrej rozmiarówce. Cała masa dla kobiet (we wszystkich rozmiarach) i dzieci. A do tego arkusze z wykrojami nie są tak zabazgrane jak te w Burdzie. Więc jakbyście kiedyś byli w Skandynawii, to sobie kupcie i spróbujcie (magazyn na pewno dostępny jest w Norwegii, Danii i Szwecji - w każdym z tych krajów tytuł pisze się odrobinę inaczej).

Pozostałe

Zaczęłam oglądać nowy dokument na Netflixie "Abstrakt - sztuka dizajnu". Każdy odcinek pokazuje pracę dizajnerów z różnych dziedzin. Jak na serial dokumentalny przystało, nie porywa akcją :) , ale jest bardzo ciekawy. Myślę, że wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, jak powstają pomysły kreatywne wtedy, gdy jest to nasza praca. Ja jestem po dwóch odcinkach, ale na pewno obejrzę i resztę.



Przeszłam też internetowy kurs fotografii uniwersytetu Harvard, udostępniony na platformie alison.com. Bardzo dobrze prowadzony, ciekawy, uczący wielu aspektów, o których (oczywiście) pojęcia nie miałam. Momentami próbujący doedukować mnie w obszarach, w jakich chyba nie chciałam być douczana ;) Niestety, od wczoraj kurs ten już nie jest dostępny. W mailu, jaki otrzymałam, informowano mnie, że Harvard wycofał kurs, ponieważ był przestarzały (z 2009 roku) i jest szansa, że zastąpią go kolejnym. Zobaczymy. Ale na platformie Alison jest cała masa bardziej i mniej darmowych kursów, więc jakbyście narzekali na nadmiar wolnego czasu, to zawsze się można czegoś nauczyć. Ostrzegam tylko, że sama platforma jest technicznie tak beznadziejna, że szkoda słów. Da się z niej korzystać, ale nie takiego "user experience" bym oczekiwała.
A jak już jesteśmy w temacie fotografii, to najlepszym źródłem wiedzy jest jednak dla mnie blog Jest Rudo. Wprawdzie jestem w temacie bardzo mało utalentowana, ale Natalia tłumaczy tak, że nawet ja (po dłuższym testowaniu) jestem w stanie ogarnąć temat. Jednak długa droga jeszcze przede mną. (główne zdjęcie tego wpisu jest właśnie od Natalii z jej banku zdjęć - sama takiego (jeszcze) zrobić nie umiem :) )

Niestety, nie mam do polecenia żadnej książki. Przeczytałam kilka, ale żadna nie porwała. A największym rozczarowaniem było "Chcieć mniej, czyli minimalizm w praktyce". Dla mnie to jedna z bardziej przereklamowanych książek, którą można by streścić w 1-2 zdaniach. Ale może ja nie należę do grupy docelowej... tak podejrzewam biorąc pod uwagę zachwyty płynące ze wszystkich stron :)

No i tyle. A co Was ostatnio ruszyło? Coś widzieliście/przeczytaliście/..., czym warto się zainteresować?
NewerStories OlderStories Home